• Home
  • About Us
    • About Ronna Herman
    • About Archangel Michael
    • Angels & their origins
    • The Seven Great Archangels
    • Key Staff
  • Products
    • FREE Archangel Michael Study Guide
    • Products - Ronna's Books
    • Books - Other Authors
    • Products - Angel Products
    • Products - Crystals
    • Products - DVD's / CD's
    • Products - Treasures By Cindy
    • Tuners, Healing Wands & Crystals
    • SPECIALS!!
  • Events
    • Webinars
    • Seminars / Workshops
  • Messages
    • Latest Message from Archangel Michael ~ Ronna Herman
    • Message Archive - Archangel Michael / Ronna Herman
    • Claudia Coleman's Monthly Messages
    • YouTube Videos & MP3 Audios
    • Enigma of Grimes Point - Channel by J Tyberonn
  • Translations
    • Bulgarian
    • Dutch
    • Estonian
    • Finnish
    • French
    • German
    • Greek
    • Italian
    • Norwegian
    • Polish
    • Portuguese
    • Romanian
    • Russian
    • Spanish
    • Swedish
    • Turkish
  • Links
Text Size

Przesłanie archanioła Michała, Luty 2011 (LM-2-2011)

TWORZYSZ WŁASNE ŚWIATŁO SŁONECZNE

Przekazała Ronna Herman

Umiłowany mistrzu, oddech Stwórcy jest paliwem istnienia, Ty zaś płomieniem przezeń zasilanym. Ważne, abyś rozumiał, że właśnie teraz tworzy się Twoje własne indywidualne ŚWIATŁO SŁONECZNE, stanowiące odbicie Twojej esencji Boskiej. Proces ludzkiej myśli intelektualnej musi się tak rozwinąć, aby przekroczyć ograniczenia językowe. Na ludzkość czeka niezmierne bogactwo wiedzy dostępnej na drodze inspiracji. Chcąc korzystać z mądrości Kosmicznej Rady Światłości, trzeba w sobie wykształcić zdolności intuicyjne. Ta mądrość nie przyjdzie do Ciebie z zewnątrz. Rozbłyśnie Ci ona w świętym umyśle, zajaśnieje w świętym sercu. Trzeba się do niej wznieść, sięgnąć po nią i mocno się jej uchwycić. Sama nie spłynie na Ciebie prosto z nieba, ani nie będzie Cię szukać pośród przyziemnych wyziewów i oparów planów fizycznych.

Doznań, jakie niesie dojrzała duchowość, nie przeżywa się nieświadomie. Musi w Tobie zagościć Boskość, która trwa sama przez się albo - mówiąc konkretnie - trwa dzięki praktykowaniu pranicznego oddechu Życia, a innymi słowy, dzięki oddychaniu diamentowymi cząstkami esencji Stwórcy. W ten to sposób stale zasila Cię pokarm duchowy, płynący z rzeki Życia poprzez ósmą czakrę zwaną gwiazdą Duszy. Ten mocodajny oddech nieskończoności otwiera przed Tobą drogi wiodące ku wielowymiarowym poziomom świadomości stwórczej. Musisz przemienić swój sposób myślenia i postrzegania, poszerzyć perspektywę wewnętrzną. Nie zdołasz sobie „wypreparować” i wyodrębnić samego Ducha Stwórcy, gdyż Duch - w takim czy innym stopniu - przenika wszystko, co istnieje. Jeżeli pragniesz zawrzeć w sobie bezmiar Ducha, musisz poszerzyć własną świadomość.

Musisz przyjąć do wiadomości fakt, że ośrodkiem i fundamentem wszelkich religii jest jedno i to samo „jądro” lub to, co stanowi istotę serca Boga Ojca Matki. Ani dogmaty, ani przesądy, ani przykazania czy restrykcje, ale miłość, moc i doskonałość rodzą zdolność tworzenia i radowania się światami piękna, równowagi i harmonii. Kiedy umysł i serce Boga objawi się lub urzeczywistni w Tobie samym, stajesz się jedną z faset zbiorowego Mesjasza. I tak się wypełnia Twoje przeznaczenie (s)twórcze.

Jesteś iskrą Stwórcy, postacią Boskiej świadomości przejawionej –na poziomie stworzenia zwanym stanem niewzruszonego pokoju. Żyjąc w świecie, albo go ubogacasz, albo skażasz. Jak płonie Twój ogień, czy jasno i ciepło – a jeśli tak, to w jakim stopniu? Czy goreje promiennie i ogrzewa serca również innym ludziom? Czy też zaledwie pełga, nie mogąc ogrzać nawet własnego? Określenie „zimne serce” nie przystaje do kogoś, kto chce być prawdziwym szafarzem Boskiej Światłości! Możliwe jest jedno z dwojga: albo się brnie doliną krainy cienia wraz z tymi, którzy się przyczynili do jej powstania, albo podąża się z zachwytem w blasku Bożej Światłości.

Każdy z Was już się orientuje, czym jest dwanaście Promieni świadomości Boskiej, które właśnie usiłujecie sobie tak przyswoić, aby się stały nieodłączną częścią Waszej natury. Istnieje jednak pewien niezwykle istotny aspekt stworzenia, do tej pory nie znany, nie ujawniany ogółowi ludzi. Wszystko, co się przejawia we wszechświecie wszechświatów zwanym omniwersum, usnute jest z uporządkowanej energii pochodzącej z głębi serca Najwyższego Stwórcy. Istnieje stwórcze jądro główne świadomości kosmicznej zawierające pewną ilość esencji Najwyższego Stwórcy o pełnym zakresie widma świetlnego.

Bóg Ojciec i Bóg Matka naszego wszechświata zastali częściowo obdarzeni tymi przymiotami i atrybutami Stwórcy. Stanowią one podstawowe źródło świadomości stwórczej w tym wszechświecie - i to dzięki nim wszystko pozostaje w stałej równowadze, w harmonii. Przedtem, zanim owe Boskie Promienie Boga Ojca Matki zaczęły emanować w wielką pustkę kosmiczną, zapełniły ją nieprzeliczone a potężne Promienie Najwyższego Stwórcy. Utworzyły one olbrzymie obszary przestrzeni charakteryzujących się rozmaitymi gęstościami Światła oraz różnorodnością komórek świadomości czasowej, zawierających nieskończoną liczbę Boskich planów możliwych światów materialnych. Między poszczególnymi pod-wszechświatami istnieją membrany świetlne, wyraźnie je od siebie odgraniczające. Linii tych barier świetlnych nie sposób przekroczyć bez specjalnej Boskiej dyspensy. Niektóre z tych wielkich Promieni Stwórcy są dużo szersze lub rozleglejsze od innych. Istnieje też pewna liczba cienkich membran świetlnych mieszczących w sobie kody komórek czasowych ukrytych w piramidach Światła. W obrębie każdego pola energii i w przestrzeni każdego z wymiarów, jakie są we wszechświecie, znajdują się żywe piramidy Światła/Życia. Z tych skarbnic Światłości wypływa Światło stwórcze do użytku Elohim oraz budowniczych form, którzy - zgodnie z poruczeniem Boga Ojca Matki - opracowują nowe projekty stwórcze. Każda gwiazda galaktyki stanowi punkt węzłowy wibracji energetycznych. Każdy człowiek funkcjonuje tak jak żywa gwiazda, zdolna do otrzymywania i wysyłania harmonijnych wibracji na miarę własnego poziomu świadomości. Pewnie już kojarzycie, że wibracje, o których mowa, nazywamy pieśnią Duszy. Jesteś więc pewnym punktem lub stanem Światła, wibrującą iskrą Boską. A ten wszechświat to jedna gigantyczna niebiańska pieśń Duszy.

Z esencji serca Boga Ojca Matki została stworzona/ przejawiona esencja współstworzyciela – Syna lub Córy. Te cudowne byty uosabiają moc i majestat Boskich Rodziców – odpowiednio umniejszoną w wyniku zjawiska refrakcji (refrakcja – zjawisko załamania fal na granicy dwóch różnych ośrodków – przyp. tłum.). I podobnie - z powodu refrakcji - Bóg Ojciec Matka przejawiają moc o stopień mniejszą niż Stwórca Najwyższy.

W naszym wszechświecie istnieją trzy działy lub parcele główne. Jako że proces stwórczy jest zbyt skomplikowany, żeby go ludzki umysł mógł ogarnąć, poniżej wyjaśniamy to w sposób niezmiernie uproszczony:

1. Z esencji stwórczego jądra głównego świadomości kosmicznej (o którym wyżej) powstała - w obrębie wszechcałości - określona liczba pod-wszechświatów o atrybutach, przymiotach lub właściwościach Boskiego Światła tak natury żeńskiej, jak i męskiej – w równych proporcjach, doskonale wzajemnie się równoważących.

2. Jednakże, kiedy już została stworzona większa liczba pod-wszechświatów, główne siły procesu stwórczego przybrały dwie orientacje. Jedne poszły w kierunku tworzenia pod-wszechświatów o atrybutach męskiej natury świadomości Boskiej, inne zaś żeńskiej. Boskie plany połowy tych pod-wszechświatów uwzględniały przede wszystkim Boskie przymioty Ojca i Syna, to jest wolę, moc i cel-zamysł oraz mentalne ukierunkowanie uwagi na zewnątrz, podczas gdy właściwości żeńskie Matki i Córy, czyli takie przymioty jak współczucie, moc krzepienia, intuicja i uwaga zorientowana do wewnątrz, miały mieć tylko wartość wspierającą.

3. Jest taka sama liczba pod-wszechświatów, w których prym wiodą przymioty Matki i Córy, podczas gdy atrybuty męskie Ojca i Syna odgrywają rolę drugorzędną. Czyż nie mówiliśmy, że nasze uniwersum można by nazwać areną wielkiej i nadzwyczajnej różnorodności, różnorakości? Zostało ono pomyślane jako uniwers-ytet, na którym właśnie Wy, posłańcy gwiazd, możecie pobierać nauki. Jednakże zasadniczym celem nieskończonej różnorodności i różnorakości stworzenia jest to, by Stwórca mógł doświadczać nieograniczonej liczby wariantów SIEBIE SAMEGO.

Nasz /Wasz własny pod-wszechśwat już od samego poczęcia był kosmicznym doświadczeniem Ojca i Syna. Chociaż Bóg Matka i cudowne przymioty Bogini istniały w nim zawsze, to nie jaśniały one pełnią chwały ani nie mogły bez reszty wyrażać istoty/esencji Jej bytu. Obecnie przyszedł czas, by oba te aspekty Stwórcy: Matki/Córy i Ojca/Syna odzyskały równorzędny status partnerstwa. Ten cudowny proces ewolucyjny właśnie się toczy w obrębie naszego wszechświata - we wszystkim, co w nim stworzone.

We wszystkich wymiarach i podwymiarach zawiera się nieskończona rozmaitość pól lub stanów świadomości – od niemal całkowitego braku samoświadomości do najwyższego stanu świadomości absolutnej Boga naszego Ojca Matki, do świadomości JAM JEST, KTÓRY JEST. Przebudzenie się Jaźni z nieświadomego stanu istnienia jest jednym z najbardziej radykalnych etapów ewolucji rodzaju ludzkiego. Jednakże zanim ktoś się stanie samoświadomy, musi sobie najpierw uprzytomnić, co się dzieje w jego osobistym świecie. Musisz więc wyostrzyć swój proces myślowy oraz nauczyć się żyć, jak to mówią, W CHWILI OBECNEJ, w teraźniejszości. Musisz zarazem zdobywać mądrość i doświadczenie, a więc myśleć o tym, co chcesz zapamiętać i przechować w banku pamięci. Tymczasem człowiek o nieprzebudzonej samoświadomości dryfuje przez życie „na chybił trafił”, najczęściej wcale się nie zastanawiając nad konsekwencjami swoich czynów i będąc pozornie zdany na kaprysy losu.

Zanim Ty, poszukujący na ścieżce, będziesz mógł przejść na kolejny poziom ewolucji, wstąpić w kolejną komórkę czasu, musisz się poddać inicjacji wprowadzającej Cię w funkcje Światła w piramidzie. Ludzkie współ-stwarzanie stanowi niewielką cząstkę wszechogarniającego procesu stwórczego. Właśnie z tego względu kładliśmy tak duży nacisk na to, abyś sobie utworzył osobistą piramidę Światła w piątym wymiarze i podaliśmy informacje na temat różnych rodzajów piramid dostępnych Ci w wyższych wymiarach oraz szczegółowe instrukcje, w jaki sposób można z nich korzystać. I dlatego z naciskiem wyjaśnialiśmy, jak wielką rolę odgrywają piramidy Światła w procesie wstępowania na wyższe poziomy bytu. Nie bez powodu nazwaliśmy Was wysłannikami gwiazd – kiedy znowu się staniesz mistrzem samourzeczywistnionym, zainicjujesz proces tworzenia kryształowych nasiennych kodów Życia, nowy proces ewolucyjny, który będzie stosowany w przyszłej Złotej Galaktyce. Proces ten ma stać się częścią koła w kole procesu stwórczego. Niedługo na ten temat pomówimy. Tymczasem studiuj, proszę, to wszystko, co ujawniliśmy do tej pory i staraj się w sobie „wywołać” i utrwalić plan kosmiczny, który stworzyliśmy Ci w umyśle, ażebyś mógł zrozumieć cudowne wydarzenia kosmiczne, jakie się rozgrywają tuż przed Twoimi oczami.

PYTANIE: Niektórzy ludzie przychodzą na świat obdarzeni niekwestionowanymi zdolnościami, na przykład uzdrowicielskimi czy paranormalnymi itd. A w jaki sposób osoba przeciętna, ktoś, czyje talenty pozostają w uśpieniu, choć spala go gorące pragnienie niesienia pomocy i chce działać wraz z innymi pracownikami Światłości, skąd ktoś taki ma widzieć, co może (potencjalnie) zaofiarować ludzkości?

ODPOWIEDŹ RONNY: Moi kochani, tylko nieliczni uświadamiają sobie swoje twórcze/ duchowe dary już w zaraniu życia. Na początku drogi zwykle co najwyżej można się czymś interesować lub pragnie się doskonalić jakieś swoje zdolności. Jednakże wszyscy moi znajomi musieli poznać życie z wielu stron, a także przejść przez liczne próby i sprawdziany, aby dopiero z czasem stopniowo zacząć rozwijać swoje talenty. Także ja sama, mimo że przez całe życie miewałam przeżycia duchowe, wcale nie dążyłam do poznania mądrości. Gorąco tego zapragnęłam dopiero dobrze pod sześćdziesiątkę. Zdolności i talenty ujawniają się stopniowo, w miarę jak starasz się równoważyć i harmonizować wielorakie fasety swojego jestestwa. Któraś z postaci Twego Ja wyższego zawsze tylko czeka, żeby nawiązać z Tobą kontakt albo zamieszkać w Twoim świętym sercu. A ilekroć odbierasz przekaz informacji od własnej Duszy, masz szansę rozpoznać i rozwinąć nowe dary, talenty, a także zdobyć jeszcze głębszą mądrość.

Rozwój zdolności wymaga pracy, zaangażowania, poświęcenia i wytrwałości. Ten wysiłek się jednak opłaca, zapewniam, wiem to z własnego doświadczenia. Jesteśmy na Ziemi właśnie po to, aby współtworzyć razem z Bogiem Ojcem Matką. Każdy może wykształcić talenty, o ile na to zapracuje. I jeśli zwróci się do wewnątrz, w głąb siebie, a zarazem sięgnie i zadziała „na zewnątrz”. Ukochany archanioł Michał mówił nam już po wielekroć:

„Pracując nad rozwojem talentów, wykluczaj ze swego życia wszystko, co Ci się nie podoba i odkryj swoją pasję. Ale jeżeli nawet dokonasz tylko tego jednego, że się staniesz Światłem przewodnim Miłośc, i będziesz roztaczał w świecie blask Światłości Boga Ojca Matki, to wystarczy!”



W ZWIĄZKU Z POWYŻSZYM PYTANIEM

ARCHANIOŁ MICHAŁ PODAŁ CZTERY GŁÓWNE RODZAJE

NAUK, KTÓRE PRZYNOSI NAM ŻYCIE:

·        Człowiek powinien odkryć zdolności, dary i talenty, jakie w każdym życiu przynosi ze sobą na świat, aby ich doświadczyć oraz rozwinąć i wydoskonalić. Zwykle pragnie on lub woli rozwijać przede wszystkim niektóre z nich, szczególnie te pozostające dopiero w zalążku. Chcąc tego dokonać, trzeba się jednak zdobyć na wielki wysiłek i poświęcić cały ogrom czasu, jaki jest potrzebny do zdobycia biegłości w wybranej dziedzinie. Od czasu do czasu człowiek, który daleko już zaszedł na drodze do mistrzostwa, inkarnuje się z genialnymi zdolnościami w dziedzinie już wydoskonalonej w poprzednich wcieleniach. Coraz częściej to się przydarza tak zwanym starym duszom wcielającym się w obecnych czasach przyspieszonej transformacji.

·        W każde życie wnosi się również jakieś cechy ujemne, przywary albo uzależnienia. Będą one tak uwydatnione, żeby je absolutnie trzeba było pokonać, przetworzyć lub wysublimować, co pozwala odzyskać równowagę potrzebną, by mógł się zacząć proces rozwoju Duszy i samoświadomości, świadomości własnego prawdziwego Ja.

·        W każdym wcieleniu będziesz miał do czynienia ze sprawami czy sytuacjami, jakich nie lubisz i nie aprobujesz, mogącymi spowodować dysonanse albo stać się kością niezgody. Niektórych z nich nie da się zmienić, będziesz więc zmuszony zaakceptować je i starać się maksymalnie obrócić na swoją korzyść albo przynajmniej zrekompensować oraz wyciągnąć z nich bezcenne nauki.

·                    Jednakże najważniejszej lekcji udziela Ci życie wtedy, gdy starasz się zainteresować i zaangażować tę część swego jestestwa, którą nazywają Duszą, w dążenie do ponownego zjednoczenia z licznymi postaciami i aspektami Twojej natury Boskiej.

Dzielny mój wojowniku, wiemy, jak dużo cierpień, niewygody i lęku może towarzyszyć przyspieszonym procesom transformacji, przez jakie teraz przechodzisz, procesom powodującym radykalne przemiany w całym Twoim świecie. Wiedz, że razem przezwyciężymy wszelkie przeciwności. Celem naszej misji jest otwarcie drogi każdej duszyczce, która zapragnie powrócić do stanu harmonii. Zapewniam, że udział każdego z Was wiele wnosi. W chwili zwątpienia albo kiedy szukasz inspiracji czy potrzebujesz więcej siły, schroń się w swojej piramidzie Światła, a tam dodamy Ci odwagi, podniesiemy na duchu i ześlemy natchnienie. Kiedykolwiek poczujesz się samotny i niekochany, spocznij w swoim świętym sercu – będziemy tam na Ciebie czekać, aby Cię napełnić promienną miłością Matki Ojca, Boga naszego.

JAM JEST archanioł Michał.

Przełożyła Anna Żurowska

Share
Twitter
SocButtons plugin

Contact Info

Ronna Herman:  ronnastar@earthlink.net
OR Cindy Cruess:  jn2Cees@aol.com
Tel: (775) 856-3654

Thank You

For visiting us here at Star*Quest!
If you require any further information on any of our products, services or seminars, please contact Ronna or Cindy during business hours.

Copyright © 1998-2013 RonnaStar.com. All Rights Reserved.
Developed by Michaela Adonai Web Design
Scroll To Top